Mitch Woods

zobacz więcej

Podsumować Mitcha Woods’a jednym słowem się nie da, ale gdybyśmy musieli, byłoby to słowo “legenda”. To on i jego swingujące podejście ożywiło bluesa lat 40. i 50. i dało mu na imię rock-a-boogie.

Na fortepianie zaczął grać w wieku 11 lat, choć boogie-woogie “uderzyło go” kiedy był zaledwie ośmiolatkiem. Pewnego dnia wraz z panem Brownem, który odprowadzał go do szkoły, zatrzymali się w domu kuzyna Browna gdzie rozbrzmiewały fortepianowe dźwięki boogie-woogie.

W roku 1970 przeprowadził się do San Francisco, gdzie studiował jazz i muzykę klasyczną. Jednak dopiero przeprowadzka na zachodnie wybrzeże sprawiła, że zaczął grać rhythm and bluesa. Inspirowany twórczością Louisa Jordana przez całe lata 70. grywał solo w lokalnych klubach.

Pewnego wieczoru kiedy występował przed Charliem Musselwhite’m, usłyszał go gitarzysta Hi Tide Harris. Ich późniejsze wspólne spotkanie rozpoczęło rozdział Mitch Woods & His Rocket 88s.

Piekielnie dobre recenzje pierwszego albumu Rocket 88s “Steady Date” sprawiły, że w 1984 roku pojawili się na dwóch bluesowych festiwalach w San Francisco, występując przed Fabulous Thunderbirds, Stevie Ray Vaughan’em, The Blasters, The Neville Brothers i Jamesem Brown’em.

Po wydaniu płyty “Mr. Boogie’s Back In Town” w 1988 roku, Woods mocno zaznaczył swoje miejsce w szeregach amerykańskiej muzyki. Keyboard Magazine pisał o nim tak: “Woods przedstawia autentyczne, rock’n’rollowe granie na fortepianie w stylu lat 50., które swoją mocą i rytmicznymi niuansami jest porównywalne do klasycznych nagrań młodego Jerry'ego Lee Lewis’a”.

Od zawsze realizował swoje marzenia. W 1998 roku zgromadził kilku ocalałych królów amerykańskiego bluesa takich jak: John Lee Hooker, James Cotton, Johnnie Johnson, Earl King i Lee Allen, by nagrać z nimi album “Keeper Of The Flame”.

Po 25-latach spędzonych na chłonięciu nowoorleańskiej muzyki i wspólnym graniu z muzyczną elitą, Mitch zrealizował swoje kolejne marzenie. Zabrał ojców założycieli nowoorleańskiego rhythm and bluesa - Earl’a Palmera, Dave’a Bartholomewa i Herb’a Hardesty na Jazz & Heritage Festival, by następnie nagrać z nimi album “Big Easy Boogie”, pełny dobrego rock’n’rollowego boogie.

W 2017 roku wydał kolejny krążek pt. “Friends Along The Way”. Zaglądając do środka tego wydawnictwa, nic nie pozostawia nam złudzeń co do muzycznej wielkości Mitcha. Muzyczni przyjaciele, występujący na tej płycie to m.in. Ruthie Foster, Van Morrison, Charlie Musselwhite, Taj Mahal, John Lee Hooker, James Cotton i inni.

Od jego ostatniej wizyty na Polish Boogie Festival minęło 10 lat.

Z wielką przyjemnością będziemy gościć go ponownie na naszym festiwalu.

Na 15. Polish Boogie Festival, Mitch Woods wystąpi podczas czwartkowego Canpol Night oraz sobotniego Saturday Night Lights.

Informacje

Zapisz się! Bądź na bieżąco!